Blog
Silna Polska w Europie Narodów
Ryszard Czarnecki
Ryszard Czarnecki Eurodeputowany. Polityk PiS.
101 obserwujących 2621 notek 1278098 odsłon
Ryszard Czarnecki, 10 stycznia 2017 r.

Polacy oczekują powagi w Sejmie

84 1 1 A A A


Poniżej publikuję wywiad, który przeprowadził ze mną red. naczelny "Super Expressu" Sławomir Jastrzębowski. Był on emitowany na stronach internetowych tego dziennika, a także w TV Nova.


Oto ta rozmowa:


Kogo pan lubi bardziej – Petru czy Kijowskiego?

Ryszard Czarnecki: – Obu uwielbiam.

–- A za co?

–- Za to, jacy są.

–- Petru za to, że podróżuje.

– - Będę go bronił. Jestem za tym, żeby jak najwięcej i jak najdalej podróżował. Im mniej go w kraju, tym lepiej dla Polski i Polaków.

– -Jak dotarła do pana informacja, że Ryszard Petru wylatuje sobie z Polski ze swoją bliską klubową koleżanką wtedy, gdy ich posłowie protestują w Sejmie, to co pan sobie pomyœlał? Ale proszę szczerze.

–- To człowiek 3xR. Racjonalny, realistyczny, rozsądny. Bo przecież przyjemniej jest spędzać czas w Portugalii niż w sali sejmowej i œśpiewać tam jak mezzosopran pani Mucha czy recytować jakieœ wierszyki jak poseł Nitras.

-– Niektórzy mówią, że to niepoważna opozycja i cały ten bunt sejmowy został wzięty w nawias.

–- Wyborcy mogą ocenić. Z jednej strony PiS, który pracuje i realizuje swoje obietnice, a z drugiej strony opozycja, która zajmuje się zjadaniem własnego ogona. Nie jest to poważne i Polacy patrzą na to z dużym dystansem.

– -Informacja o tym, że Mateusz Kijowski wystawiał faktury na 90 tys. zł i brał pieniądze z KOD, ucieszyła pana?

–- Trzeba by zmienić nazwę Komitet Obrony Demokracji na Geszeft Obrony Demokracji. Pamiętam takie spotkanie z Mateuszem Kijowskim w Słupsku, kiedy zapytano go o to, z czego się utrzymuje. Odpowiedział, że ze wsparcia rodziny. Teraz już wiemy, jak to wsparcie wygląda.

–- Wymodliliœcie sobie tę opozycję. Nic nie musicie robić.

–- Ciężko pracujemy i z pokorą oddamy się pod demokratyczny werdykt wyborców.

–- Macie jakiœ pomysł, jak skonsumować wpadki Petru i Kijowskiego?

–- Robimy swoje. Nie chodzi o to, żeby pastwić się nad opozycją, która zajmuje się głównie sobą i wycinaniem się nawzajem. Przecież te wygłupy w sali sejmowej to walka na radykalizm między Platformą a Nowoczesną. Polacy oczekują powagi.

–- Marszałek Kuchciński w sprawie mediów w Sejmie popełnił błąd? Chce pan to powiedzieć? Bo chętnie tego wysłucham.

–- Wiem, że oczekuje pan tego, żeby spełniał życzenia noworoczne. Niemniej z tym poczekajmy. Uregulować relacje między mediami a politykami trzeba. Jako były dziennikarz jest może bardziej otwarty na postulaty dziennikarskie.

-– Co się wydarzy 11 stycznia w Sejmie?

–- Odbędzie się posiedzenie plenarne Sejmu. Czy na sali plenarnej – oby tak było – czy gdzie indziej, nieważne. Ważne, że się odbędzie.

-– Ustawa budżetowa będzie jeszcze raz głosowana?

–- Już była. Nie ma sensu dwa razy głosować czegoœ, co już zostało legalnie przegłosowane.

–- Jeżeli sala plenarna będzie zablokowana, to co? Wyprowadzicie posłów siłą?

–- Liczymy na zdrowy rozsądek.

–- Na to nie liczmy. Co zrobicie?

– -Jeśœli opozycja – chyba wbrew społeczeństwu – nadal będzie blokować salę obrad, to posiedzenie odbędzie się gdzie indziej. Jedno jest pewne – nikogo nie będziemy siłą wyrzucać. Oni o tym marzą.

-– I gdzie się odbędzie posiedzenie? W Sali Kolumnowej? A jeœli i ona zostanie zablokowana? Jakie macie scenariusze?

–- Jeœli takie scenariusze są przygotowane, to nie będziemy ujawniać ich w mediach. Natomiast jestem przekonany, że posiedzenie Sejmu odbędzie się 11 stycznia i będzie ważne.

-– Ustawa budżetowa nie będzie drugi raz głosowana. Ja, jako obywatel, nie będę mógł usłyszeć wszystkich poprawek i wątpliwośœci z nią związanych.

–- Jest kompromisowa propozycja marszałka Senatu, który jest gotów te poprawki opozycji przedstawić.

– -Jeśœli jest gotowy przedstawić, to oznacza, że pan Petru przestał mówić, iż ustawa budżetowa została przyjęta niezgodnie z prawem. Czy tak?

– -Nie wiem. My pokazujemy dobrą wolę i kompromis. Oby opozycja też się nimi wykazała.

–- Jest pan wiceprzewodniczącym Parlamentu Europejskiego. I co pan zrobił dla Polski?

-– Po pierwsze, jestem odpowiedzialny za kontrolowanie budżetu instytucji unijnych…

–- Nie pytałem, za co jest pan odpowiedzialny…

–- Jestem autorem 60 sprawozdań, co oznacza, że Polska ma pierwsze miejsce, jeśœli chodzi o listę najbardziej aktywnych posłów. To ważne, żeby pokazywać aktywność polskich europosłów.

–- A Polska dobrze jest postrzegana w Parlamencie Europejskim?

-– Jeśœli chodzi o aktywność. Są natomiast różnice interesów. Jak to w polityce międzynarodowej. Myśœlę, że nasi sąsiedzi woleliby, żeby Polska była rządzona przez poprzednie władze, bo łatwiej było im realizować własne interesy. Teraz Eldorado się skończyło i basta!




Skomentuj Obserwuj notkę Napisz notkę Zgłoś nadużycie
NEWSY - TOP 5

O mnie

historyk, dziennikarz, działacz sportowy, poseł na Sejm I i III kadencji, deputowany do Parlamentu Europejskiego VI, VII i VIII kadencji, były wiceminister kultury, były przewodniczący Komitetu Integracji Europejskiej i minister – członek Rady Ministrów; wiceprzewodniczący Parlamentu Europejskiego.

Ostatnie notki

Najpopularniejsze notki

Ostatnie komentarze

  • @OBSERWATOR24 Dziękuję, niedługo wydam książkę z takimi właśnie reportażami.
  • @TEODOR49 Dziękuję za dobre słowa.
  • @MAREK.W Dziękuję za miłe słowa. Co do Rosji: niestety, znacznie dłużej niż rok...

Tagi

Tematy w dziale Polityka